Link - www.linia.pl Link - Banner - Reklama



Logo serwisu Kobieca linia
Index
Psychologia
Astrologia
Zdrowy styl życia i odżywiania
Kuchnia
Felieton
O nas
Napisz
Archiwum
Poprzednie felietony:
szukaj tutaj...
Trudne odpowiedzi na proste pytania

     Jestem mocno podekscytowany. Podejrzewam, że stoję u progu mojej nowej pasji, którą jest dzielenie się moimi skromnymi doświadczeniami i przemyśleniami... z potencjalnie niewyobrażalną rzeszą osób. Ale cóż może być wspanialszego od możliwości wypowiedzenia się na tak szerokim forum, jakim jest internet? Jakie niespodzianki niesie za sobą wymiana doświadczeń tak wielu istnień ludzkich w wielu dziedzinach życia?
     Ponieważ jest to moje pierwsze pisanie na łamach szacownej gazety www.linia.pl, pozwólcie, że się przedstawię. Przyjaciele mówią do mnie Juruś, a żona, która jest ode mnie trzy miesiące młodsza, mówi do mnie Jurasku. Dwie nasze córki mówią, że je odchowaliśmy, więc jedna z nich już inaczej się nazywa, chowa naszych dwóch wnuków, a druga będzie magistrem pielęgniarstwa po "Ujocie". Razem stworzyliśmy rodzinę, która nieprzerwanie trwa ponad ćwierć wieku i ogromnie dużo w tym czasie się nadziało. Było dobrze i źle a nawet nijak, ale tego, co powstało i jest między nami nie zamienię na nic w świecie.
     Pracowałem jako gryzipiórek i zmieniałem pracodawców. Byłem kiedyś murarzem i glazurnikiem, następnie biznesmenem i znów na chwilę ślusarzem... Teraz będę REDAKTOREM i biznesmenem.
     Przemierzałem w swoim życiu Polskę wzdłuż i wszerz. Byłem w miejscu, gdzie najzimniej i tam gdzie zawsze tną komary, łaziłem po górach i karmiłem łabędzie w Sopocie, aż po latach przyszło mi przekroczyć naszą granicę i w styczniu tego roku znalazłem się w samym środku świata na holenderskiej wyspie Arubie. Przez siedem dni widziałem, jak wygląda raj. Kiedyś wam o tym napiszę.
     Jeśli chodzi o hobby, to wymieniłbym trzy moje pasje: moja żona (trochę się w tej chwili podlizuję), zarabianie dużych pieniędzy (wciąż zarabiam za mało i mam długi) oraz pisanie, pisanie, pisanie...

     Zastanawiałem się przez ostatnie dni, jaki temat poruszyć w moim pierwszym felietonie i, jak zwykle bywa w takich momentach, pomógł mi przypadek. Kiedy przechadzałem się po sklepach Centrum Handlowego Klif, w pasażu natknąłem się znienacka na ekipę TVN. Sympatyczna pani reporter zapytała mnie, czy mogę odpowiedzieć na kilka pytań. Ucieszyłem się, że będę w telewizji i zgodziłem się z radością. Nie spodziewałem się jednak, że pytanie mnie zaskoczy: "Czy można stracić głowę dla pieniędzy?" - zapytała mnie pani. Chciałem odpowiedzieć bardzo szybko i mądrze, żeby wielu Polaków dobrze o mnie pomyślało i powiedziałem: "Dla pieniędzy nie, ale dla tego, co chce się mieć za pieniądze - tak." Zaraz potem pomyślałem, że nie to chciałem powiedzieć i przy jednym z następnych pytań: "Czy wie pan ile to jest milion złotych nowych?" - udało mi się odpowiedzieć prawdę: "Oczywiście. To jest jedna czwarta miliona dolarów."
     Po tym krótkim epizodzie przyszło mi do głowy, że my, w większości przeciętni zjadacze chleba, obarczeni wieloma obowiązkami jak praca, dom, zakupy, wychowanie dzieci, nauka; zajęci często likwidowaniem wciąż pojawiających się nowych problemów - nie mamy czasu zastanowić się nad sensem tego, co robimy na co dzień i dlatego na wiele pytań zadanych ad hoc, nie znamy odpowiedzi.
     Czy znacie takie pytania, na które trudno odpowiedzieć, nie analizując całego swojego życia?
     Uważajcie! Oto one:
     Kim jesteś? O czym marzysz? Kiedy jesteś szczęśliwy? Co w twoim życiu wydarzyło się najcenniejszego? Czy miłość to uczucie, czy działanie?
     Gdyby osławiona złota rybka zadała ci trzy osławione pytania, jakie byłyby twoje trzy życzenia? Ile pieniędzy potrzebujesz zarobić? Jaka jest twoja tożsamość?
     Takich pytań jest całe mnóstwo. Jestem o tym przekonany. Na żadne z tych pytań nie mógłbym odpowiedzieć bez zastanowienia. Lecz jedno wiem na pewno: warto sprecyzować sobie odpowiedzi na nie i je po prostu znać.
     Jeśli zgodzicie się odpowiedzieć na te lub inne trudne pytania, to obiecuję, że ten felieton nie będzie ostatnim. Dzisiaj chętnie odniosę się do pierwszego z tych pytań.

     - Kim jesteś?
     Cisza. Po chwili pytam tego, kto pyta:
     - Kim jestem?
     - Tak. Kim jesteś?
     Znowu cisza. Powoli zaczynam myśleć i dochodzę do wniosku, że nie rozumiem pytania.
     - O co ci chodzi? Co, nie poznajesz mnie? To ja jestem!
     - Kto to "ja"? - pytanie jest natarczywe.
     - Zaraz, zaraz... czy chodzi może o to, żebym spróbował siebie jakoś określić? Co ja o sobie myślę? A może, co inni o mnie myślą?
     - Jesteś blisko.
     - Czy chodzi o to, jaki jestem naprawdę, czy jakim chciałbym być? A co będzie bliższe prawdy: mój osąd, czy opinia społeczna? Czyja opinia? Przyjaciół? Rodziny? Postronnych? Dzieci? Dorosłych? Chwileczkę! Nie mogę na takie pytanie odpowiedzieć jednym zdaniem. Łatwiej mi powiedzieć, kim nie jestem. Nie jestem kobietą, Murzynem, ani Balcerowiczem.
     Mam kilka ról do spełnienia w życiu. Jestem mężem, ojcem, dziadkiem, bratem, sąsiadem, uczniem, obywatelem, warszawiakiem, chrześcijaninem, przedsiębiorcą, marzycielem, a nawet redaktorem. Każdą z tych ról mógłbym opatrzyć epitetem lub dokładnym opisem. Mógłbym w wypowiedzi być skromny i szczery lub dać upust miłości własnej i wysokiego mniemania o sobie. Poza tym, czasem myślę o sobie dobrze, a czasem źle... Czy jestem blisko?
     - Kim jesteś? - pytanie znowu brzmi natarczywie...
     Czy potrafisz odpowiedzieć na to pytanie? Co myślisz o takich pytaniach? Co myślisz szukając odpowiedzi? Cały ciekawy zapraszam. Jeżeli nie chcesz dzielić się z nami swoim zdaniem, to też jest w porządku. Sprecyzuj jednak odpowiedź dla siebie. Jeśli odpowiesz sobie, będziesz zdumiony, jak wszystko dookoła ciebie zacznie się zmieniać.

JeŻy



 KOMUNIKATY
Zapraszamy do odwiedzenia pozostałych serwisów w portalu linia.pl
Twoja linia.pl
 
Serwisy linia

Kliknij tu,

aby przejść do innych serwisów



Polecamy katalogi: Wibe, Profit, Prosty, Pogodny, Powietrzny, DobreMiejsce
Polecamy serwisy: Linia, Foto, Kobiety, Medycyna



Powrót na górę   © 2001 Usługi Komputerowe S.C. & Eliza Książczak
Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved