Link - www.linia.pl Link - Banner - Reklama



Logo serwisu Kobieca linia

Index
Psychologia
Astrologia
Zdrowy styl życia i odżywiania
Kuchnia
Felieton
O nas
Napisz
Archiwum
Poprzednie przepisy:
Naleśniki
Obiad antystresowy
Przepis na spaghetti
Deser orzechowy

więcej...
Sałatka ziemniaczana

     Wczoraj wpadłam do domu głodna jak nieboskie stworzenie i postanowiłam zrobić coś do jedzenia. Jeśli myślicie, że zadowoliłam się kanapeczką, to się mylicie. Ja, proszę Państwa, gotować lubię i nawet mi to nieźle wychodzi. Zatem, wziąwszy pod uwagę rozmiar mojego apetytu i dodawszy do tego rozmiar apetytu mojego ukochanego, zabrałam się do pracy. Oczywiście miałam mało czasu, bo, jak każdy szanujący się student dzienny, byłam umówiona na spotkanie w sprawie pracy. Jednak dwie godziny to wystarczająco dużo czasu na to, by przygotować i skonsumować sałatkę ziemniaczaną. Obrałam pięć ziemniaczków, umyłam, wrzuciłam do garnka, zalałam wodą, posoliłam, poleciłam Opatrzności Boskiej i podłączyłam gaz. Teraz dopiero mogłam poprawić fryzurę, żeby wyglądać elegancko na spotkaniu z ewentualnym przyszłym pracodawcą. Ziemniaczki sobie pyrkotały, a ja pokroiłam trzy kiszone ogóry (ale nie za drobno), dwa jajka ugotowane na twardo (jakoś nikt ich rano nie obdarzył zainteresowaniem), jedno jabłko, resztki wędliny z całego tygodnia i surową czerwoną paprykę. Ziemniaczki właśnie się dogotowywały, więc chwilkę odsapnęłam i ruszyłam do ich odcedzania. Zaraz po odcedzeniu pokroiłam je na kilka grubych plastrów, żeby szybciej wystygły. W tym czasie mogłam doprawić sałatkę do smaku: wsypałam sporo pieprzu i trochę papryki. Sól była zbyteczna. Na to wszystko wlałam słoiczek majonezu. Niestety, słoiczek to za mało - sałatka ta wymaga dużej ilości majonezu. No to dolałam jogurt naturalny. Nawet zdrowiej wyszło... Teraz to już wielki finał: pokroiłam ziemniaczki w grubą kostkę i wymieszałam wszystko. Mmmmmmmmmm........
     Nie przyznam się, ile zjadłam. Było wspaniałe.
     W ten sposób, z pełnym żołądkiem, udało mi się dotrwać do końca owego spotkania, które okazało się być hałaśliwą prezentacją jednej z wielu cudownych firm dystrybutorskich. Chyba jutro znowu przejrzę rubrykę "PRACA".

CIAO!

Wariacje na temat sałatki

     Ja zrobiłam właśnie taką sałatkę, ale nikt nie mówi, że macie się tego sztywno trzymać. Podstawą sałatki ziemniaczanej są po prostu ziemniaki, a do tego kiszone ogórki i wędlinka, ale można tu dodać co tylko jest pod ręką: kukurydzę z puszki, ser wędzony, pieczarki marynowane, oliwki ( wtedy już bez kiszeniaków ), cebulkę - ale wtedy nie można takiej sałatki przechowywać, no i co tam jeszcze macie. Taki śmietniczek można z tego zrobić. Uważajcie tylko, żeby jeden "smaczek" nie zdominował pozostałych. To dzieło można też w różny sposób przyprawić. Najlepszy jest tutaj majonez, ale można dodać jogurt naturalny, musztardę, chrzan lub jakiś gotowy sos. Przyprawy - wedle uznania i wytrzymałości podniebienia. Na pewno przyda się większa dawka pieprzu.
     UWAGA! Popijać wyłącznie piwem.



     Przepis na sałatkę ziemniaczaną

5 ugotowanych ziemniaków
3 spore ogórki kiszone
2 jajka ugotowane na twardo
1 obrane jabłko
1 surowa papryka
1 słoik majonezu
pieprz i papryka mielona

     Wszystko kroimy w grubą kostkę, mieszamy z majonezem, doprawiamy i pałaszujemy.


klaudia.zak@linia.pl



 KOMUNIKATY
Zapraszamy do odwiedzenia pozostałych serwisów w portalu linia.pl
Twoja linia.pl
 
Serwisy linia

Kliknij tu,

aby przejść do innych serwisów



Polecamy katalogi: Wibe, Profit, Prosty, Pogodny, Powietrzny, DobreMiejsce
Polecamy serwisy: Linia, Foto, Kobiety, Medycyna



Powrót na górę   © 2001 Usługi Komputerowe S.C. & Eliza Książczak
Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved